Eugene Ionesco - Lekcja

Gdyby miarą wartości miała być opisana historia, Lekcja zmieściłaby się z powodzeniem w nurcie sensacyjno-kryminalnym, podobnie jak odczytana w ten sposób literatura Dostojewskiego. Jeżeli Zbrodnię i karę uznaje się powszechnie za jedno ze szczytowych osiągnięć dziewiętnastowiecznej literatury, to dramaty Ionesco wprowadzają w XXI wiek sztuki. Określane mianem antyteatru, posiłkujące się surrealizmem i psychologią głębi, obok dzieł Becketa czy Adamowa tworzą odmienny (nowoczesny) wizerunek sztuki przesycony sarkazmem i niewiarą w racjonalne sposobów ujmowania rzeczywistości. Bo co przyniósł światu ludzki rozum, który w ciągu jednego tylko, XX wieku, doprowadził do dwóch okrutnych wojen i nieustannie szerzącej się agresji? Język Ionesco broni się absurdem, groteską, ucieczką w autotematyczny świat semantyki i tautologicznych porównań. Okazuje się np., że zdanie: róże mojej babki są tak żółte jak mój dziadek, który był Azjatą we wszystkich językach świata brzmi tak samo. Poprzez piętrzący się irracjonalizm i obsesyjną perwersję teatr Ionesco stara się dotknąć prawdy, którą można odnaleźć w sobie mierząc się z własnymi demonami. Ta czarna, pseudo-erotyczna komedia prowadzi, jak u Gombrowicza, od nierzeczywistości do rzeczywistości. Kryminalna historyjka, z pogranicza psychopatycznych horrorów, ujawnia swe podwójne dno: nietrudno jest podjąć grę, jeszcze łatwiej w niej się zatracić i przekroczyć granice ludzkich ról. Czarujący, w miarę trwania lekcji coraz bardziej sadystyczny i nieobliczalny Profesor; lubieżna, pełna przewrotnego wdzięku, z pasją wygrywająca karty swojej roli Uczennica; podejrzanie układny, lecz w istocie obłąkany Służący - to zaskakująca lekcja teatru i nowego spojrzenia na sztukę.

Reżyseria: Szczęsny Wroński. Występują: Jagoda Pietruszkówna (Uczennica), Edward Żentara/Bogdan Słomiński (Profesor), Szczęsny Wroński (Służący).


Dodane dnia: 12 XII 2007
Współpraca


Polecamy

Design by flankerds.com