Inny świat wg Gustawa Herlinga-Grudzińskiego

Inny Świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego jest pierwszą powieścią, o charakterze para-dokumentu, która bez osłonek przedstawia rzeczywistość sowieckich obozów pracy. Te miejsca kaźni setek tysięcy ludzi, narodów Związku Sowieckiego oraz innych narodów Europy, w tym Polaków, Żydów i Niemców, oficjalnie powołane były jako ośrodki reedukacji przestępców i przeciwników sowieckiego systemu. Tutaj pospolici kryminaliści, tzw. urkowie, zajmowali uprzywilejowaną pozycję pełniąc niejednokrotnie funkcje podobne do „kapo” w nazistowskich obozach zagłady. W istocie łagry były perfidną formą likwidacji przeciwników politycznych. Nazywano je „białymi krematoriami”, w których śmierć uwięzionych postępowała wolno i nieuchronnie poprzez wyniszczenie nieludzkimi, urągającymi elementarnym zasadom humanitaryzmu warunkom życia i pracy. Wiedza o obozach, pilnie strzeżona przez sowieckie władze, nie docierała poza obręb drutów, podobnie jak prawda o mordzie w Katyniu, dlatego oblicze sowieckiego totalitaryzmu było dla świata nieznane. Tym większa zasługa byłego więźnia sowieckich obozów, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, że napisał książkę będącą niewątpliwie ważnym przyczynkiem do obalenia mitu o szlachetnych intencjach marksizmu-leninizmu, które po drugiej wojnie światowej w tak niebezpieczny sposób rozprzestrzeniał się na całym świecie. 

Punktem wyjścia naszej opowieści jest przygotowanie do wieczoru autorskiego. W oparciu o teksty G. Herlinga-Grudzińskiego i W. Boleckiego Szczęsny Wroński starał się zbudować paralelną rzeczywistość teatralną oddającą „duszę" tej niezwykłej książki. Osią dramatyczną spektaklu jest narastające napięcie między postaciami reprezentującymi dwie postawy: heroizmem wierności wobec humanistycznych ideałów (Grudziński) oraz instynktowna walka o przetrwanie - tragiczny kompromis człowieka zniewolonego (Gość). Sytuacja jest fikcyjna, bo przecież do spotkania w zakreślonym przez autora adaptacji wymiarze, między Grudzińskim, a dawnym współwięźniem nie doszło. A może doszło, tylko nie wszystko zostało zapisane? Grudziński przegląda materiały, przesłuchuje nagrania, gdy zjawia się niespodziewany Gość z innego świata – współwięzień, który przyjechał do Rzymu z Florencji, by wyznać mu dręcząca jego sumienie prawdę. Jednak nie od razu dochodzi do wyznania, między obozowymi kolegami rodzą się wspomnienia, coraz bardziej rozedrgane, obrazowe, wręcz sceniczne, które przechodzą w psychodramę kulminującą odegraniem śledztwa Kostylewa. Tego stanu, z pogranicza snu i jawy, doświadczyli często więźniowie obozów odczuwając życie w obozie jako koszmarny, niekończący się, zabijający wszelką nadzieję sen.

Scenariusz: Szczęsny Wroński. 

Reżyseria: Tomasz Piasecki 

Występują: Tomasz Piasecki (Herling-Grudziński),Szczęsny Wroński (Gość). 


Zdjęcia ze spektaklu.

Dodane dnia: 7 V 2009
Współpraca


Polecamy

Design by flankerds.com